
Kremacja w Polsce wciąż dzieli ludzi. Choć oficjalnie dopuszcza ją Kościół katolicki, wciąż wzbudza wiele emocji.
Mimo to jej popularność rośnie z każdym rokiem.
Kremacja w prawie kościelnym
Zakorzeniona w części społeczeństwa niechęć do kremacji ma swoje źródło historyczne. Przez setki lat chrześcijanie w Europie, niezależnie od wyznania, zwalczali kremację jako element pogańskiego pochówku. Mimo zmiany prawa kanonicznego część duchownych w Polsce wciąż odnosi się do kremacji z rezerwą.
Prawo kościelne dopuszcza jednak kremację od 1963 roku. Według instrukcji Kongregacji Nauki Wiary z 2016 roku można ją wybrać z przyczyn higienicznych, ekonomicznych lub społecznych, jeśli nie jest sprzeczna z wolą zmarłego.
Kościół sprzeciwia się kremacji tylko wtedy, gdy jej wybór ma być wyrazem sprzeciwu wobec wiary. Jeśli zmarły ma mieć pogrzeb katolicki, zaleca się, by obrzędy pogrzebowe odbyły się przed kremacją. Urnę trzeba pochować na cmentarzu lub złożyć w kolumbarium. Nie można rozsypywać prochów ani przechowywać ich w domu.
Godność pochówku z kremacją
Ponieważ kremacja nie jest sprzeczna z nauczaniem Kościoła, zyskuje coraz większą popularność. Obecnie oferuje ją niemal każdy zakład pogrzebowy.
Kremacja bywa też tańsza, zwłaszcza gdy urnę można złożyć w istniejącym grobie. Całkowity koszt zależy jednak od trumny, urny, przewozów i opłat cmentarnych, dlatego warto porównać pełne kosztorysy.
Popularność tego rozwiązania rośnie szczególnie szybko w miastach wojewódzkich. Kremacja w Krakowie jest już powszechna, do czego przyczynia się rosnąca liczba kolumbariów, np. na Cmentarzu Batowice. Urny jednak można składać również do grobów.
Kremację w Krakowie organizuje m.in. zakład pogrzebowy Gabriel.
Artykuł sponsorowany
