Transport zwłok do Polski

W dzisiejszych czasach śmierć Bliskich osób za granicą już nikogo nie dziwi. W końcu żyjemy w czasach, kiedy ludzie decydują się na wyjazd za granicę za lepszym życiem. Osiadają tam na stałe, ponieważ lepiej im się tam powodzi. Śmierć nadchodzi czasem nieoczekiwanie, czasem nawet po wielu latach dostatniego życia za granicą. Jednak, tu na polskiej ziemi, pozostała rodzina, która chce zorganizować pogrzeb w kraju. Dlatego korzystają z usług firm, które oferują transport zwłok z Anglii do Polski. Na czym to polega?

Przede wszystkim warto od razu nawiązać z nimi kontakt. Dokładne dane Polskiego Domu Pogrzebowego możecie znaleźć pod adresem http://zakladpogrzebowylondyn.uk/transport-zwlok-anglia-szkocja/. Taka procedura, transport zwłok ze Szkocji, czy też Walii lub Irlandii jest bardzo złożona i niestety, ale samemu nikt sobie z tym nie poradzi. Dlatego warto skorzystać z pomocy kogoś bardziej doświadczonego, kto będzie wiedział, jakie procedury trzeba załatwić, jakich dopilnować formalności.

Zanim zostanie wykonany cały transport, to warto się zdecydować co do formy pochówku. Otóż, czy zdecydujecie się na pogrzeb tradycyjny, czyli z zastosowaniem trumny, czy jednak zdecydujecie się na spopielenie zwłok. Transport trumny lub urny organizowany jest drogą lądową, morską lub powietrzną. Polski Dom Pogrzebowy w Londynie w swojej ofercie ma najróżniejsze trumny, które przystosowane są to transportu. Są one wyposażone w metalowe wkłady, które powodują, że trumna nie zostanie zniszczona w podróży, jak również w filtry powietrza. Warto jednak uświadomić sobie, że trumna zostaje zamknięta na terenie kraju, gdzie doszło do śmierci. Zgodnie z przepisami, w naszym kraju trumna nie może już zostać otwarta.

Formalności związane z taką śmiercią są bardzo skomplikowane i niezbyt przyjemne. Bardzo często możecie natrafiać na barierę językową, która w przypadku urzędowych spraw, nie jest łatwa do pokonania. Jednak z naszą pomocą, z pomocą doświadczonej firmy, na pewno uda Wam się zorganizować pogrzeb w ojczystej ziemi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *